Wiedziałam, że coś się musi stać;p Wczoraj stłukłam lampkę do wina (właściwie tylko otworzyłam drzwi i przeciąg stłukł:). Posprzątałam, ale wygląda na to, że nie za rewelacyjnie. Dziś rano zdążyłam tylko wstać z łóżka i już kuku:) Przecięłam sobie stopę szkłem, całe szczęście, że nie głęboko. Akcja ratunkowa potrwała chwilę (przynajmniej mój narzeczony obudził się […]







