fbpx
Z moimi dziećmi nie doświadczyłam tego stanu (albo jeszcze nie doświadczyłam). Ale mnóstwo dzieci dookoła, łącznie z synem mojej siostry, dotyka problem trzeciego migdałka. Nie wiadomo znowu jak to interpretować: problem czy może objaw jakiegoś większego problemu? Problem na pewno, bo przerośnięty trzeci migdał może przyczynić się do wielu niepotrzebnych stanów, min. upośledza drożność nosa, sprzyja częstym nawracającym infekcjom dróg oddechowych, powoduje chrapanie i stałe oddychanie przez usta, może też doprowadzić do zapalenia ucha lub nawet niedosłuchu.Nie mówiąc o odgłosach charczenia i charakterystycznym mówieniu „przez nos”. Problem pojawia się nawet wtedy, gdy migdałek się usunie, a nie dotrze do przyczyny jego powstania. Bo przecież migdałek może odrosnąć! 
Teraz odnośnie tych przyczyn – jako najbardziej prawdopodobne są wymieniane predyspozycje genetyczne, skłonność do alergii, często nawracające poważne infekcje czy przebyte choroby zakaźne. Ja dodałabym tu jeszcze konstytucję kapha i wynikające z niej problemy z nadmiernym śluzem, nadmierną ilością limfy (migdałki przecież są zbudowane z tkanki limfatycznej) i tendencją do częstych infekcji dróg oddechowych. 
Rolą migdałków wypełnionych limfocytami, komórkami broniącymi nasz organizm przed drobnoustrojami, jest wyłapywanie i niszczenie różnych drobnoustrojów. Jest to zatem bardzo istotna funkcja!!! To dlaczego tyle migdałków idzie pod nóż, skoro dzięki nim organizm małego człowieka walczy z atakującymi go drobnoustrojami maści wszelkiej?
Bo lekarze medycyny alopatycznej jak zwykle nie zastanawiają się gdzie tkwi przyczyna problemu, tylko jak najszybciej i najprościej ten problem rozwiązać. Wyciąć i po problemie. 
No właśnie nie. Co kiedy nie ma migdałka a nadal są patogeny? Co, jeśli nie ma strażnika, a mnożące się drobnoustroje i alergeny stale ATAKUJĄ? Walka będzie rozgrywała się we wnętrzu organizmu, w powiększonych węzłach chłonnych, albo innych polach bitwy i powodowała jeszcze gorsze skutki niż przerośnięty migdał. 
Innymi słowy, może lepiej przyjrzeć się co dziecko jada, jak wygląda jego otoczenie, gdzie leży problem nawracających infekcji a nie od razu myśleć o usunięciu OBJAWU walki ciała dziecka z tym patogenem. Polecam także khadirati vati, ajurwedyjską formułę świetnie nadającą się do leczenia stanów zapalnych gardła i właśnie stanów zapalnych wspomnianego migdałka:
https://ayurmedinfo.com/2012/06/28/khadiradi-vati/
https://www.ayurtimes.com/khadiradi-vati-gutika/