fbpx
Wczoraj miałam bardzo zły dzień… bardzo zły dzień. Za dużo negatywnej energii, za dużo tłumienia wściekłości, za dużo wreszcie może z siebie wyrzuciłam. Za wysokie ciśnienie i za mało tlenu… Przydała się technika „oddechu wychładzającego”, szczególnie polecanego osobom o konstytucji pitta. Jest on dobry do ochłodzenia ciała i umysłu podczas
upałów, obniża ciśnienie krwi, redukuje napięcie i wzmacnia siłę trawienia, metabolizm.



Do wykonania shitali usiądź wygodnie, ze
skrzyżowanymi nogami z zupełnie prostym kręgosłupem. Dłonie powinny znajdować
się ułożone luźno na kolanach, wnętrzem skierowanym w stronę sufitu, ze
złączonym kciukiem i palcem wskazującym. Język zwiń w rurkę (w
przypadku, gdy nie pozwala na to genetyka zostaw lekko
rozchylone usta, tak, by możliwe było wdychanie przez nie zimnego powietrza) i
powoli wdychaj przez nią powietrze. Wydychanie powietrza następuje przez
nozdrza. Całą sekwencje powtarzaj od 5 do 10 minut.

Filmik z instrukcją tutaj:) 
Wczoraj musiałam trochę dłużej, ale pomogło:)